Home PageBlogZDALNA SZKOŁA W PRAKTYCE

ZDALNA SZKOŁA W PRAKTYCE

Bartosz Kowalak- 30 marca 2020
Free-Photos / Pixabay

Wszystkie szkoły i placówki oświatowe na terenie Polski zostały zamknięte
w związku z
 rozprzestrzeniającym się koronawirusem COVID-19. Przerwa w szkołach związana z wprowadzeniem stanu epidemii jest trudnym czasem, zarówno dla uczniów, ich rodziców jak i nauczycieli. Nie oznacza to jednak, że uczniowie są skazani na przymusową przerwę w nauce. Odpowiedzią jest obowiązek nauki w formie zdalnej.

W Dzienniku Ustaw w ostatnim czasie ukazały się dwa rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej związane z trwającym obecnie stanem epidemii. Pierwszy z dokumentów wydłużył okres zawieszenia zajęć w szkołach i przedszkolach do 10 kwietnia 2020 roku. Jednocześnie wprowadził od 25 marca obowiązek prowadzenia zajęć z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość. Drugie rozporządzenie z dnia 20 marca 2020 roku w sprawie szczególnych rozwiązań w okresie czasowego ograniczenia funkcjonowania jednostek systemu oświaty w związku z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19 określa sposób prowadzenia tego typu zajęć.

Wprowadzone przez Ministerstwo Edukacji Narodowej zdalne nauczanie jest objęte obowiązkiem szkolnym, co w praktyce oznacza, że każde dziecko w wieku od 7 do 18 roku życia w okresie zawieszenia zajęć szkolnych, ma obowiązek uczestniczenia w zajęciach na odległość, tak samo jak w normalnych okolicznościach ma obowiązek uczęszczania do szkoły.

Obowiązek ten wynika wprost z rozporządzenia o nauczaniu zdalnym. Stanowi o tym § 1 rozporządzenia, zgodnie z którym: „dyrektor jednostki systemu oświaty odpowiada za organizację realizacji zadań tej jednostki”. Zadaniem tej jednostki jest głównie umożliwienie realizacji obowiązku szkolnego przez ucznia. Nadto świadczyć może o tym również treść § 1 pkt 4 ww. rozporządzenia, zgodnie z którym dyrektor „ustala, we współpracy z nauczycielami, sposób monitorowania postępów uczniów oraz sposób weryfikacji wiedzy i umiejętności uczniów, w tym również informowania uczniów lub rodziców o postępach ucznia w nauce, a także uzyskanych przez niego ocenach”. Stanowi o tym również § 1 pkt 5, którego treść brzmi iż dyrektor „ustala warunki i sposób zaliczania (…) zajęć realizowanych w formach pozaszkolnych.”

Ustawodawca przewidział, zatem możliwość oceniania oraz zaliczania zajęć realizowanych w formach pozaszkolnych w trakcie nauczania zdalnego, co sugeruje obowiązkowy charakter uczestnictwa uczniów w tym nauczaniu.

Do adwokatów i radców prawnych z naszej kancelarii zwraca się wielu przedstawicieli placówek oświatowych – dyrektorów, nauczycieli, organów prowadzących, ale też rodziców z pytaniami co w praktyce oznaczają wprowadzone do porządku prawnego zapisy. Dlatego niniejszym artykule poruszymy przykładowe problemy, jakie mogą się pojawić w praktyce w związku z wprowadzeniem obowiązku zdalnej nauki.

Zgodnie z rozporządzeniem MEN za organizację kształcenia zdalnego odpowiada dyrektor placówki oświatowej i jest on zobowiązany do tego, aby powiadomić rodziców, w jaki sposób będzie zorganizowana nauka. Dyrektorów w najbliższym czasie czeka sporo pracy. Muszą oni, zgodnie z rozporządzeniem, określić m.in.: tygodniowy zakres materiału, formę kontaktu nauczyciela z rodzicami i uczniami czy sposób monitorowania postępów ucznia na odległość. Jak już zostało wspomniane, organizacja sposobu nauczania zdalnego leży w rękach dyrektora konkretnej placówki.

Pierwszym krokiem, jaki powinien poczynić dyrektor, powinno być zebranie niezbędnych informacji od wszystkich uczniów w kwestiach technicznych, przykładowo w zakresie możliwości dostępu do komputera czy dostępu do sieci Internet.

Z technicznego punktu widzenia do przeprowadzenia zajęć zdalnych potrzebny jest tylko komputer i dostęp do Internetu. Przydatny może być również telefon typu Smartphone. Oczywiste jest jednak, to że w wielu polskich domach brak jest takich urządzeń lub możliwości techniczne są znacznie utrudnione, bo:

  1. nie wszyscy mają komputer;

  2. nie wszyscy mają podłączony Internet;

  3. niektórzy mają ograniczony Internet (ograniczony limit danych, niska przepustowość łącza);

  4. w wielu domach jest więcej niż jedno dziecko w wieku szkolnym, a tylko jeden komputer (powoduje to kolejki do komputera wśród rodzeństwa);

  5. większość rodziców pracuje w formie zdalnej z domu i również korzysta ze sprzętu komputerowego.

Jak wówczas mają poradzić sobie dzieci, które napotykają takie problemy?

Niestety Ministerstwo Edukacji Narodowej nie wyjaśniło, jak w praktyce dyrektor i nauczyciel mają zorganizować zdalne kształcenie w sytuacji, gdy w danej klasie część uczniów nie posiada sprzętu komputerowego albo łącza internetowego, albo też sytuacja rodzinna nie pozwala mu na regularne korzystanie z nowoczesnych technologii. W takiej sytuacji rodzic powinien jak najszybciej zgłosić ten fakt wychowawcy klasy oraz dyrekcji, najlepiej w takiej formie, aby pozostał ślad tego zgłoszenia, przykładowo za pomocą e-maila lub wiadomości w dzienniku elektronicznym Librus. Uczeń nieposiadający dostępu do komputera czy Internetu nie może ponosić z tego powodu negatywnych konsekwencji.

Należy też zwrócić uwagę na ryzyko, jakie niesie za sobą korzystanie z Internetu w postaci możliwości wysyłania zadań czy materiałów przez nauczyciela poza czasem szkolnym, w którym normalnie dziecko przebywałoby na zajęciach. Z łatwością możemy wyobrazić sobie sytuację, w której nauczyciel rozsyła swoim uczniom zadania do zrobienia w godzinach wieczornych, w godzinach w jakich normalnie w formie zajęć stacjonarnych, by tego nie zrobił. Czy dziecko odczytawszy taką wiadomość ma obowiązek odpisać niezwłocznie czy ma też prawo nie odpisywać i poczekać do godziny rozpoczęcia zajęć w dniu następnym? Kwestia ta uzależniona będzie przede wszystkim od organizacji zdalnego nauczania przez daną placówkę. Dyrektor jest zobowiązany do przekazania uczniom, rodzicom i nauczycielom informacji o sposobie i trybie realizacji zadań w okresie zawieszenia zajęć. Z uwagi jednak na zasady współżycia społecznego zadania do wykonania powinny być zadawane uczniom z odpowiednim wyprzedzeniem dając im możliwość ich realizacji.

Korzystanie z dziennika elektronicznego Librus, który ma stanowić kanał komunikacji między nauczycielem, a rodzicem i dzieckiem, nakłada na rodziców
i uczniów dodatkowy obowiązek w postaci stałego monitorowania korespondencji z nauczycielami. To właśnie za pomocą dziennika elektronicznego nauczyciele najczęściej prowadzić będą klasy wirtualne, udostępniać materiały i zadania domowe. Dlatego ważne jest, by dyrektor zgodnie z treścią rozporządzenia w możliwie jak najszybszym czasie przekazał zarówno uczniom i rodzicom, jak i nauczycielom informacje o sposobie i trybie realizacji zdań w okresie zawieszenia zajęci.

Na końcu coś, o co martwią się wszyscy rodzice – czas spędzony przez dziecko przed ekranem komputera. Zdalne prowadzenie zajęć przy użyciu sprzętu komputerowego wymusza na uczniach dłuższe przebywanie przed ekranem komputera. Nie od dziś wiadomo, że oglądanie telewizji i korzystanie z komputera może powodować u dzieci wiele problemów zdrowotnych. Dlatego warto przestrzegać limitu dziennego na czas spędzany z wszystkimi urządzeniami mającymi ekran. Przykładowo dla siedmiolatka limit siedzenia przed ekranem komputera zalecany przez ekspertów to pół godziny dziennie. W obecnej sytuacji rodzice martwią się, że czas ten może się wydłużyć, a dzieci, ucząc się, będą spędzać całe dnie przed komputerami. Z treści rozporządzenia wprost wynika obowiązek dla dyrektora uwzględnienia możliwości psychofizycznych i rozwojowych dzieci oraz uczniów. Zakres materiału i obowiązków ucznia w czasie nauki zdalnej musi być zatem przemyślany. Nauczyciele, będę musieli uwzględnić m.in.: równomierne obciążenie ucznia zajęciami w danym dniu, zróżnicowanie tych zajęć oraz możliwości psychofizyczne ucznia, by nie przeciążyć organizmów uczniów i nie narazić ich na niezdrowe, długie przesiadywanie przed ekranem.

Trzeba pamiętać, że założeniem lekcji prowadzonych przez Internet jest to, aby czasowe zamknięcie szkół nie spowodowało zaległości, a także by uczniowie, mimo epidemii, mogli kontynuować naukę. Sytuacja, w jakiej się znaleźliśmy jest nowa i nietypowa zarówno dla uczniów, rodziców, jak i nauczycieli. W najbliższym czasie może pojawiać się wiele wątpliwości z tym związanych, o których będziemy na bieżąco pisać.

Zostaw swoją myśl na temat “ZDALNA SZKOŁA W PRAKTYCE”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oceń ten artykuł