Ta strona korzysta z plików cookie w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Dalsze korzystanie ze strony oznacza, że zgadzasz się na ich użycie.OKWiecej
Home PageBlogOdmowa wypłaty zadośćuczynienia, gdy nie ma trwałego uszczerbku na zdrowiu u osoby poszkodowanej w wypadku.

Odmowa wypłaty zadośćuczynienia, gdy nie ma trwałego uszczerbku na zdrowiu u osoby poszkodowanej w wypadku.

Bartosz Kowalak- 25 kwietnia 2019

Gdyby poszukać skojarzeń z słowami: wypadek lub też  poszkodowany, to raczej przed oczami stają nam osoby, które w wyniku tego nieszczęśliwego zdarzenia ucierpiały w sposób istotny. Doznały złamania nogi, połamania kości ręki pęknięcia czaszki czy utraty śledziony.

W zasadzie w takiej sytuacji sprawa z punktu widzenia odpowiedzialności za skutki takiego wypadku z OC jest dość jasna. Krzywda jakiej doznał w wyniku takiego poważnego urazu poszkodowany jest ewidentna i raczej trudno sobie wyobrazić aby uznając swoją odpowiedzialność ubezpieczyciel odmówił jednocześnie wypłaty zadośćuczynienia ( inną kwestią jest oczywiście jego wysokość).

Wiele jednak wypadków kończy się dla osób poszkodowanych znacznie lżejszymi konsekwencjami zdrowotnymi. Poszkodowany może doznać wstrząśnienia mózgu, skręcenia mięśni szyi (uraz biczowy), czy po prostu być solidnie poobijanym.

W takiej sytuacji po pewnym czasie poszkodowany w wypadku w zasadzie wraca do zdrowia i może funkcjonować tak jak przed wypadkiem.

W tej sytuacji kwestia wypłaty należnego poszkodowanemu zadośćuczynienia nie jest, przynajmniej dla zakładów ubezpieczeń, taka oczywista. Często wydając decyzję towarzystwo ubezpieczeniowe odmawia wypłaty zadośćuczynienia, lub też proponuje je w rażąco niskiej kwocie wskazując, iż nie zaistniał w jej przypadku trwały uszczerbek na zdrowiu.

Często wiec ubezpieczyciel posługuje się taką logiką: brak uszczerbku = brak odszkodowania.

z takim stanowiskiem ubezpieczyciela jednak trudno się zgodzić. Fakt doznania szkody/krzywdy w mniejszym rozmiarze nie oznacza, iż szkody tej nie ma.

Podkreślić należy, iż procentowy rozmiar uszczerbku na zdrowiu odgrywa jedynie pomocniczą rolę w określeniu wymiaru zadośćuczynienia. Potwierdza to również orzecznictwo sądów: W ramach art. 445 § 1 k.c. uwzględnione są okoliczności, które składają się na pojęcie krzywdy, jej rozmiar. Stąd posługiwanie się jedynie tabelami procentowego uszczerbku na zdrowiu i stawkami za każdy procent trwałego uszczerbku dla rozstrzygnięcia zasadności roszczenia o zadośćuczynienie i jego wysokości, znajduje jedynie orientacyjnie zastosowanie i nie wyczerpuje oceny (wyrok SA w Katowicach, sygn. I ACa 715/97).

Mając na uwadze powyższe należy dojść do wniosku, że nawet w sytuacji, gdy nie sposób zmierzyć procentowo doznaną przez powoda krzywdę, Sąd przy określaniu wymiaru zadośćuczynienia powinien wziąć pod uwagę przede wszystkim rozmiar cierpień psychicznych i fizycznych powoda, okres leczenia oraz konsekwencje w życiu osobistym i zawodowym. W orzecznictwie Sądów podkreśla się, że zadośćuczynienie powinno przedstawiać ekonomicznie odczuwalną wartość. Istotną rolę zadośćuczynienia zaznaczył również Sąd Najwyższy ( sygn. II CKN 273/97), który stwierdził, że: zdrowie jest dobrem szczególnie cennym, a przyjmowanie niskich kwot zadośćuczynienia w przypadku ciężkich uszkodzeń ciała prowadzi do niepożądanej deprecjacji tego dobra. Kierując się tą dyrektywą, należy dojść do wniosku, że nawet w przypadku mniej poważnych obrażeń nie można doprowadzić do sytuacji, w której mimo doznanych uszkodzeń i doświadczonego bólu, kwota zadośćuczynienia będzie rażąco niska lub w ogóle nie zostanie zasądzona.

Warto również zauważyć, że w orzecznictwie sądów powszechnych dominuje pogląd, zgodnie z którym nawet w przypadku ustalenia, że osoba poszkodowana w wyniku wypadku nie doznała trwałego uszczerbku na zdrowiu, to i tak ma prawo domagać się od podmiotu odpowiedzialnego za szkodę przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia. Tytułem przykładu warto wskazać na treść wyroku Sądu Rejonowego dla Wrocławia – Śródmieścia we Wrocławiu z dnia 30 czerwca 2016 r. wydany w sprawie VIII C 598/16, w którym Sąd stwierdził, że: (…) nie ma przy tym znaczenia fakt, że w toku przeprowadzonego przez stronę pozwaną postępowania likwidacyjnego ustalono zerowy uszczerbek na zdrowiu powoda. Wysokość uszczerbku na zdrowiu (bądź też jego brak) stanowi jeden z elementów, które Sąd powinien wziąć pod uwagę przy ustalaniu wysokości zadośćuczynienia. Podkreślić należy, że skoro uszczerbek na zdrowiu jest tylko jednym z elementów istotnych dla oceny adekwatności zadośćuczynienia, to jego brak nie przesądza o bezzasadności powództwa w przedmiotowej sprawie. Istotne są również takie okoliczności jak: rodzaj doznanych obrażeń, czas trwania i sposób leczenia, niedogodności z tym związane, stopień nasilenia cierpień fizycznych i psychicznych oraz czas ich trwania (…) oraz treść wyroku Sądu Rejonowego w Lubinie z dnia 15 stycznia 2013 r. wydany w sprawie I C 850/12, gdzie stwierdzono, że wprawdzie strona pozwana podnosiła, że u powoda nie wystąpił trwały uszczerbek na zdrowiu, ale wystąpienie takiego trwałego uszczerbku wcale nie jest warunkiem sine qua non przyznania zadośćuczynienia z odpowiedzialności OC. Uszczerbek na zdrowiu jest jednym z wielu elementów decydujących o zasadności i wysokości zadośćuczynienia.

autor: Bartosz Kowalak radca prawny w Kancelarii adwokacko radcowskiej Kacprzak Kowalak sp.p. w Poznaniu: http://kacprzak.pl/odszkodowania

Zostaw swoją myśl na temat “Odmowa wypłaty zadośćuczynienia, gdy nie ma trwałego uszczerbku na zdrowiu u osoby poszkodowanej w wypadku.”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Oceń ten artykuł